erewrbtt-in

OSTRZEJSZA ODPOWIEDZIALNOŚĆ KARNA SPÓŁEK

Rządzący, zgodnie z projektem ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary, zyskają znacznie łatwiejsze niż dotąd narzędzia do zamykania spółek, zakazu prowadzenia działalności gospodarczej, zakaz promocji i do obciążenia spółek poważną odpowiedzialnością karnofinansowąKonsekwencje mogą być poważne.

Ustawa przewiduje odmienne od dotychczasowego uregulowanie m.in. prowadzenia postępowań dotyczących podmiotów zbiorowych, rozszerzenie zakresu odpowiedzialności, a także zwiększenie wymiaru kar. Głównym założeniem nowej ustawy jest wzrost efektywności w ściganiu przestępstw popełnianych przez podmioty zbiorowe z chęci zysku oraz wymuszenie na tego rodzaju podmiotach większego zaangażowania we współpracę z organami ścigania. 

Projekt nowej ustawy zwiększa ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej poprzez zniesienie wymogu uprzedniego skazania osoby fizycznej przed pociągnięciem samego podmiotu zbiorowego do odpowiedzialności za czyny osoby fizycznej (np. członka zarządu lub szeregowego pracownika). Przyczyną niskiej efektywności w ściganiu przestępstw popełnionych przez podmioty zbiorowe na gruncie obecnie obowiązującej ustawy jest wymóg wcześniejszego rozstrzygnięcia sprawy karnej dotyczącej osoby fizycznej, co często zajmuje bardzo dużo czasu i stanowi barierę uniemożliwiającą pociągnięcie podmiotu zbiorowego do odpowiedzialności karnej. Pomimo, że proponowany projekt ustawy nadal przewiduje odpowiedzialność podmiotu zbiorowego za działania ściśle określonego kręgu osób (np. osób działających w imieniu osoby prawnej, uprawnionych do jej reprezentowania), to w niektórych miejscach drastycznie rozdziela odpowiedzialność podmiotu zbiorowego od odpowiedzialności osoby fizycznej poprzez dopuszczenie możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności karnej np. spółki w sytuacji niewykrycia sprawcy, a nawet wówczas, gdy sprawca nie może ponosić odpowiedzialności z uwagi na zgon lub przedawnienie karalności.

Kwestia przedawnienia karalności została rozstrzygnięta niekorzystnie dla spółek. Ustawa stanowi bowiem  jasno, że podmiot zbiorowy ponosi odpowiedzialność nawet wówczas, gdy doszło do przedawnienia karalności czynu wobec osoby fizycznej przy jednoczesnym braku przedawnienia odpowiedzialności podmiotu zbiorowego. Dla spółek oznacza to możliwość ponoszenia odpowiedzialności za czyny, które zostały popełnione nawet przed kilkudziesięcioma laty. Nieograniczona czasowo odpowiedzialność jest niemożliwa do pogodzenia z zasadą pewności obrotu.

Sytuację dodatkowo zaognia fakt, że projekt ustawy przewiduje odpowiedzialność następców prawnych podmiotu zbiorowego, nabywców przedsiębiorstw, a także nabywców większości aktywów. W praktyce oznacza to, że spółka przejmująca lub dokonująca nabycia przedsiębiorstwa potencjalnie mogłaby odpowiadać za przestępstwa popełnione przez pracowników spółki, która jest przejmowana, a nawet za czyny zabronione pracowników kontrahentów, w dodatku popełnione wiele lat wcześniej. Regulację tego rodzaju mogą zniechęcać inwestorów do dokonywania fuzji i przejęć.

Projekt nowej ustawy przewiduje odpowiedzialność podmiotów zbiorowych za każde przestępstwo, którego popełnienie wiąże się w sposób bezpośredni z działalnością danej spółki z nielicznymi odstępstwami na rzecz przestępstw prywatnoskargowych oraz dotyczących publikacji prasowych. Co więcej, spółce może zostać przypisana odpowiedzialność nawet wówczas, gdy nie mogła ona odnieść żadnej korzyści z tego czynu. Dla porównania - dotąd obowiązująca ustawa przewiduje zamknięty katalog przestępstw będących podstawą ukarania tylko wówczas, gdy dana spółka mogła potencjalnie odnieść korzyść choćby i niemajątkową.

Kontrowersje budzi możliwość nakładania surowych sankcji na spółki, w sytuacji gdy poniosły odpowiedzialność na podstawie innych przepisów. Nieuzasadnionym, ale jednak możliwym wedle projektu nowej ustawy wydaje się przypisanie spółce odpowiedzialności za niezłożenie sprawozdania finansowego i nałożenie na nią surowych kar pomimo poniesienia grzywny i innych sankcji na mocy ustawy o rachunkowości.

Sama potencjalna wysokość kar może budzić przerażenie. Ta uwaga odnosi się także do ich dolnego wymiaru biorąc pod uwagę fakt, że podmiot zbiorowy w celu dobrowolnego poddania się odpowiedzialności zobowiązany jest uiścić kwotę będącą odpowiednikiem minimalnego poziomu wysokości kary, zastrzeżenia musi budzić taki ich wymiar. Sankcje pieniężne mają mianowicie wynosić od 30.000 tysięcy złotych do 30 milionów, a w pewnych przypadkach nawet do 60 milionów złotych. Dotychczas obowiązująca ustawa przewiduje natomiast kary od 1000 zł do 5 milionów złotych, pod warunkiem, że kwota nie przekroczy 3 procent przychodu. 

To nie koniec potencjalnych konsekwencji. Możliwe będzie m.in. wydanie orzeczenia o rozwiązaniu podmiotu zbiorowego wraz z konfiskatą całego jego mienia, zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, a także zakaz startowania w przetargach, zakaz korzystania z dotacji czy nawet zakaz promocji.

Bardzo istotne jest także i to, że ustawa przewiduje silną pozycję prokuratora w zakresie stwierdzania, czy istnieje interes społeczny w ściganiu podmiotu zbiorowego. Decyzja prokuratora w tym zakresie ma nie być już poddana kontroli sądowej. Prokurator ma posiadać także kompetencje w zakresie stosowania środków zapobiegawczych takich jak np. zarząd przymusowy lub zakaz prowadzenia działalności gospodarczej. 

Strach się bać. W kolejnym newsletterze przedstawimy środki zaradcze.