erewrbtt-in

ROZSZERZENIE WSPÓLNOŚCI MAŁŻEŃSKIEJ - SPRZEDAŻ NIERUCHOMOŚCI - PODATEK

Zawarcie małżeńskiej umowy majątkowej nie powoduje zbycia ani nabycia poszczególnych składników lub udziałów w majątku z punktu widzenia prawa podatkowego, bowiem taka umowa ma charakter organizacyjny.

Powyższe ustalenie stało się podstawą wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 maja 2017 roku w sprawie o sygnaturze akt  II FSK 1236/15 wydanego na skutek skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniesionej przez Dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach.

Istotą sporu w niniejszej sprawie było to, w jaki sposób należało ocenić zawarcie umowy majątkowej małżeńskiej, która rozszerzyła wspólność majątkową o nieruchomość stanowiącą dotychczas majątek odrębny jednego z małżonków.

Wnioskodawczyni zwróciła się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z pytaniem o interpretację, czy uzyskany przez nią przychód ze sprzedaży nieruchomości we wrześniu 2009 r. podlegał opodatkowaniu podatkiem dochodowym, jeśli nabycie tej nieruchomości nastąpiło w drodze rozszerzenia wspólności majątkowej, a stanowiła ona własność małżonka wnioskodawczyni od dnia nabycia spadku. W ocenie wnioskodawczyni, należało udzielić negatywnej odpowiedzi na jej pytanie. Jej zdaniem włączenie do majątku małżonków w drodze umowy rozszerzającej ustawową wspólność majątkową nieruchomości stanowiącej majątek odrębny jednego małżonka, nie jest nabyciem tej nieruchomości przez drugiego małżonka w rozumieniu art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy z 26.07.1991 r. o PIT.

Sądy podkreśliły, że zgodnie z przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, w chwili zawarcia małżeństwa między małżonkami powstaje wspólność ustawowa obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Małżonkowie mogą jednak rozszerzyć wspólność majątkową na podstawie umowy, która ma charakter organizacyjny. W momencie objęcia nieruchomości wspólnością majątkową nie następuje wydzielenie części nieruchomości, a żadnemu z małżonków nie przysługuje własność fizycznie wydzielonej części rzeczy. Nie można więc uznać, że z chwilą rozszerzenia wspólności majątkowej strona takiej umowy wyzbyła się prawa do tej rzeczy.

Sądy przyjęły, że choć pojęcie "nabycie" użyte w przywołanym wyżej przepisie należy rozumieć szeroko, to jednak nie obejmuje zawarcia przez małżonków umowy majątkowej, która ma charakter wyłącznie organizacyjny. Małżeńskiej umowy majątkowej nie można utożsamiać ze zbyciem ani z nabyciem poszczególnych składników majątku, ani z nabyciem udziałów w tym majątku.

Cytowane orzeczenie jest zaskakująco korzystne dla podatników. Ciekawi jesteśmy jak długo taka linia orzecznicza się utrzyma, gdyż z punktu widzenia prawa cywilnego sytuacja wygląda odmiennie – niewątpliwe doszło u ww. małżonków nie tylko do zmiany o charakterze organizacyjnym, ale też do przeniesienia własności nieruchomości z jednego majątku (majątku osobistego małżonka) do innego majątku (majątku wspólnego małżonków).  Są to dwie odrębne masy majątkowe i takie odrębne pod względem prawnym ich traktowanie ma doniosłe znaczenie na gruncie prawa zobowiązań, rodzinnego, spadkowego czy egzekucyjnego. Powyższa interpretacja Sądu prowadzi więc do całkowicie odmiennych wniosków dotyczących skutków czynności prawnej wyłącznie na gruncie prawa podatkowego.

Sprawdź tutaj czy naszym zdaniem zawarcie umowy wprowadzającej rozdzielność majątkową małżeńską jest lekiem zabezpieczającym przed utratą majątku małżonków w związku z długami.