flaga - język polski english version flag

Jesteś tutaj:  Strona główna » Aktualności » 120 DNIOWY TERMIN PŁATNOŚCI

24 czerwca 2025 r.

120 DNIOWY TERMIN PŁATNOŚCI

Nowy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej rzuca światło na kontrowersyjne praktyki dotyczące terminów płatności w transakcjach handlowych. W sprawie pomiędzy dwiema polskimi spółkami Trybunał zajął się pytaniem, czy dłużnik może jednostronnie narzucić kontrahentowi termin płatności przekraczający 60 dni. Chodziło o aż 120 dni, co znacząco odbiega od standardów uczciwego obrotu.

Co zatem orzekł Trybunał? Dłuższe terminy płatności niż 60 dni są dozwolone, ale tylko wtedy, gdy spełnione są dwa warunki:

  1. Termin musi być wyraźnie ustalony w umowie – nie wystarczy, że pojawi się on w jednostronnie narzuconym wzorcu. Strony muszą świadomie zaakceptować taki zapis, który powinien być odpowiednio wyróżniony i jednoznaczny.
  2. Termin nie może być rażąco nieuczciwy wobec wierzyciela – sąd musi ocenić, czy taki zapis nie prowadzi do nadużycia pozycji dłużnika i nie narusza zasady dobrej wiary. Kluczowe są tu konkretne okoliczności sprawy, a nie tylko ogólna sytuacja rynkowa.

W opisywanej sprawie spółka dominująca narzucała ponad 350 umów z terminem 120 dni, przy czym druga strona nie miała realnego wpływu na ich treść. W efekcie Trybunał wskazał, że takie praktyki mogą być sprzeczne z prawem unijnym, jeśli brakowało rzeczywistej, świadomej zgody drugiej strony i jeśli warunek ten był rażąco nieuczciwy.

Dlatego ważne jest, aby firmy pamiętały, że nawet jeśli stosują wzorce umowne, dłuższe terminy płatności niż 60 dni nie mogą być dowolnie narzucane. Ich legalność zależy nie tylko od formy, ale także od okoliczności i zgodności z zasadami uczciwego obrotu.

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ma ogromne znaczenie praktyczne. Pokazuje, że przedsiębiorcy – nawet ci silniejsi muszą uważać, jak kształtują warunki współpracy. Dłuższy termin zapłaty nie może być czymś automatycznym we wzorcu umownym, który druga strona musi po prostu zaakceptować.

Warto wspomnieć, że mimo umownego zapisu o 120-dniowym terminie płatności, wierzyciel zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, miał prawo dochodzić odsetek za opóźnienie już od 61. dnia po doręczeniu faktury. Dodatkowo wierzycielowi – jak w każdym innym przypadku dochodzenia przeterminowanych należności – przysługiwała zryczałtowana rekompensata za koszty odzyskiwania należności w wysokości stanowiącej równowartość kwoty 40 euro gdy wartość świadczenia pieniężnego nie przekraczała 5.000 zł, 70 euro gdy wartość świadczenia była wyższa niż 5.000 zł, lecz niższa niż 50.000 zł oraz 100 euro gdy wartość świadczenia była równa lub przekraczała 50.000 zł. W rezultacie w przedmiotowej sprawie rekompensata wyniosła około 4.500 zł.

biznes deweloper dział spadku franki international contracts koronawirus kredyt hipoteczny księga wieczysta majątek małżonków najem nasi klienci nasze sukcesy nieruchomości obsługa spółek ochrona środowiska odszkodowanie opiniowanie umów plan zagospodarowania podatki podwyższenie kapitału podział nieruchomości pracodawca Prawnik Twojego biznesu prawo internetu proces budowlany przekształcenie spółki przetarg - obsługa rejestracja spółek rejestracja znaku reprezentacja w sądzie RODO sprzedaż nieruchomości spółka tajemnica przedsiębiorstwa udziały w spółce umowa inwestycyjna venture capital windykacja wspólnota mieszkaniowa własność intelektualna zamówienie publiczne zarząd spółki