flaga - język polski english version flag
Nawigacja Google Maps do Kancelarii

Jesteś tutaj:  Strona główna » Aktualności » GRAMY U SIEBIE – CZYLI WŁAŚCIWOŚĆ SĄDU WŁASNEJ SIEDZIBY.

09.05.2017

GRAMY U SIEBIE – CZYLI WŁAŚCIWOŚĆ SĄDU WŁASNEJ SIEDZIBY.

W sądach, jak w sporcie, bez posiadania dobrych argumentów merytorycznych (sportowych) nie można wygrać sprawy. Identycznie też, jak w sporcie, częstokroć więcej argumentów posiada się „grając u siebie”.

Wyjazd na rozprawę w odległy zakątek Polski wiąże się z dodatkowymi kosztami i zaangażowaniem czasowym w znacznie większym zakresie niż rozprawa w mieście, w którym posiada się siedzibę. Na rozprawę „u siebie”, w razie konieczności łatwiej zaangażować większą reprezentację, co może mieć niebagatelne znaczenie, gdy przydatna jest osoba posiadająca wiedzę prawną, inna wiedzę merytoryczną i faktyczną dotyczącą przedmiotu sporu, a jeszcze inna znająca temat od strony finansowej. Tak jak w sporcie dochodzi czynnik zmęczenia podróżą i większa możliwość lepszego „potrenowania u siebie” do ostatnich godzin przed rozprawą (meczem), w tym np. skorzystania z dokumentacji znajdującej się na miejscu lub rozmowy w cztery oczy z osobą, która może posiadać niezbędne informacje. Nierzadko pełnomocnicy wyrażają też przekonanie, że „miejscowy” sędzia jest przychylniej nastawiony do strony z własnego miasta niż do przyjezdnych, zwłaszcza w sprawach, w których wynik sprawy jest niepewny, choć oczywiście należy zachować bardzo dużą ostrożność ferując taki pogląd (bardziej wynika on z tego, że sam pełnomocnik czuje się „na wyjeździe” mniej pewnie niż „u siebie”).

Koszty i czas mają niebagatelne znaczenie szczególnie w sprawach, w których wartość przedmiotu sporu jest na tyle niska, że wyjazd pełnomocnika wraz z np. członkiem zarządu może okazać się nieopłacalny. Ratowanie się przypadkowym zastępcą z miejscowego sądu lub brak reprezentacji może zakończyć się źle, zgodnie z zasadą „nieobecni racji nie mają”.

Dlatego klauzula umowna gwarantująca „naszą” właściwość sądu nie jest klauzulą trzeciorzędnego znaczenia. Klasyczna klauzula „wszelkie spory będą rozstrzygane przez sąd właściwy dla zleceniodawcy” kłuje w oczy i często strona słabsza w negocjacjach umownych w tym miejscu „polega”. Jeżeli piszemy lub opiniujemy umowę dla strony, która będzie miała otrzymać wynagrodzenie podobny efekt osiągniemy … nic nie pisząc (niewpisując klauzuli właściwości sądu), jeśli płatność odbywa się na podstawie faktury, a bank (lub oddział banku) naszego klienta ma siedzibę w tym samym mieście co siedziba klienta. Zwracam uwagę, że niektóre banki (np. mbank) nie posiadają oddziałów i próba oparcia się o fakturę zakończy się w najlepszym razie wyjazdami do Warszawy.

Jak wynika z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego i sądów powszechnych miejscem spełnienia świadczenia pieniężnego może być siedziba banku prowadzącego rachunek bankowy wierzyciela. Warunkiem jest jednak, aby obie strony stosunku zobowiązaniowego wyraziły zgodę na spełnienie świadczenia pieniężnego przelewem na rachunek bankowy.

Ustalenie miejsca spełnienia świadczenia jest kluczowe dla ustalenia właściwości sądu rozpoznającego spór w sprawie. Zasada jest taka, że powództwo należy wytoczyć według ogólnej właściwości pozwanego, tj. miejsca jego zamieszkania albo siedziby. Co do zasady więc sprawę należy kierować do sądu dłużnika. Jednakże, jeśli roszczenie wynika z umowy, powództwo można, według wyboru powoda, skierować także przed sąd miejsca spełnienia świadczenia wynikającego z zawartej pomiędzy stronami umowy.

W orzecznictwie polskich sądów upowszechnił się pogląd, zgodnie z którym jeśli świadczenie ma charakter pieniężny za miejsce jego spełnienia może być uznana siedziba oddziału banku prowadzącego rachunek bankowy, na który, zgodnie z umową stron, powinna nastąpić wpłata. Warunkiem jest jednak obustronna zgoda na taki sposób spełnienia zobowiązania.

W praktyce oznacza to, że jeśli w treści umowy (albo np. na wystawionej przez wierzyciela i pisemnie zaakceptowanej przez dłużnika fakturze) strony wskażą, w celu spełnienia świadczenia pieniężnego, rachunek bankowy, który jest przypisany np. do oddziału w Poznaniu (choćby bez pisania „Oddział w Poznaniu”), albo nawet „rachunek bankowy wskazany na fakturze”, a będzie to rachunek poznańskiego banku, to miasto Poznań będzie uważane za miejsce spełnienia zobowiązania pieniężnego. W konsekwencji, jeśli wierzyciel nie otrzyma należnej mu zapłaty, to będzie uprawniony do skierowania powództwa do sądu w Poznaniu, który zostanie uznany za właściwy w sprawie, co może być istotnym ułatwieniem w prowadzeniu sporu cywilnego.

biznes compliance deweloper dział spadku franki international contracts koronawirus kredyt hipoteczny księga wieczysta majątek małżonków najem nasi klienci nasze sukcesy nieruchomości ochrona środowiska odszkodowanie opiniowanie umów plan zagospodarowania podwyższenie kapitału podział nieruchomości pracodawca Prawnik Twojego biznesu prawo internetu proces budowlany przekształcenie spółki przetarg - obsługa rejestracja spółek rejestracja znaku reprezentacja w sądzie RODO sprzedaż nieruchomości spółka udziały w spółce umowa inwestycyjna upadłość konsumencka venture capital windykacja wspólnota mieszkaniowa własność intelektualna zamówienie publiczne zarząd spółki