flaga - język polski english version flag

Jesteś tutaj:  Strona główna » Aktualności » UMOWA O PODZIAŁ NIERUCHOMOŚCI DO UŻYWANIA WYMAGA ZGODY MAŁŻONKA

15 października 2025 r.

UMOWA O PODZIAŁ NIERUCHOMOŚCI DO UŻYWANIA WYMAGA ZGODY MAŁŻONKA

Czy małżonek może bez zgody współmałżonka zawrzeć umowę o podziale nieruchomości do korzystania (quo ad usum) należącej do ich wspólnego majątku? – Sąd Najwyższy jednoznacznie rozstrzyga wątpliwości.

Powódka wraz z mężem pozostając we wspólności majątkowej małżeńskiej oraz pozwany byli współużytkownikami wieczystymi w równych udziałach (po ½, tj. małżonkowie wspólnie w jednej 1/2, a drugi współużytkownik w drugiej 1/2) nieruchomości, która składała się z dwóch działek, na których prowadzono działalność gospodarczą (także przez męża powódki). Mąż, bez wiedzy i zgody powódki, zawarł z pozwanym pisemne porozumienie o podziale sposobu korzystania z nieruchomości (tzw. podział quo ad usum), co pozwoliło im ustalić, które części nieruchomości każdy ze współużytkowników będzie wykorzystywał wyłącznie dla siebie.

Pozwany po zawarciu porozumienia w zakresie podziału quo ad usum, zdecydował się wynająć część nieruchomości spółce z o.o., w której sam był jedynym udziałowcem i członkiem zarządu, co dało mu możliwość uzyskiwania pożytków w postaci czynszu najmu z części wynajmowanej nieruchomości.

W toku postępowania o podział majątku wspólnego sprawą zainteresowała się już była małżonka, która wcześniej nie wiedziała o zawartym porozumieniu quo ad usum. Powódka wystąpiła z żądaniem zapłaty połowy pożytków uzyskanych przez pozwanego z tytułu wynajmu części nieruchomości, pomniejszonych o połowę poniesionych ciężarów. Argumentowała, że jest ona współuprawniona do wynajmowanej nieruchomości, w związku z czym miała takie samo prawo do uzyskiwania z niej dochodów.

Powództwo zostało w pełni uwzględnione, a Sąd II instancji ustalił, że powódka nie wiedziała o zawartym porozumieniu o podziale nieruchomości do korzystania, nie wyraziła na nie zgody i dowiedziała się o nim dopiero w toku późniejszego postępowania o podział majątku wspólnego (po rozwodzie). Sąd uznał, że porozumienie nie wiązało powódki i nie mogło ograniczać jej praw współużytkownika do pobierania pożytków z całej nieruchomości, a nie tylko z jej części.

Zgodnie z ustaleniami Sądu, zawarcie umowy o podziale quo ad usum stanowiło czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu (art. 199 KC), a tego rodzaju czynność wymaga zgody wszystkich współuprawnionych. Ponadto, z punktu widzenia przepisów KRiO, dotyczących zarządu majątkiem wspólnym małżonków, taka czynność wymagała zgody drugiego małżonka (powódki). W związku z brakiem zgody powódki, umowa była wobec niej bezskuteczna, a pozwany nie mógł skutecznie powoływać się na jej treść.

Pozwany wniósł skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, zarzucając, że zgoda powódki na zawarcie porozumienia nie była wymagana, gdyż zgodnie z art. 36 § 3 KRO małżonek może samodzielnie zarządzać przedmiotami służącymi mu do wykonywania zawodu lub prowadzenia działalności zarobkowej. Drugim zarzutem było błędne zakwalifikowano umowy o podział quo ad usum jako czynność przekraczającą zakres zwykłego zarząd.

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną i stwierdził, że Umowa o podziale quo ad usum nieruchomości należącej do majątku wspólnego małżonków wymaga zgody drugiego małżonka na podstawie art. 37 § 1 pkt 1 KRO, nawet wtedy, gdy nieruchomość służy małżonkowi do wykonywania działalności gospodarczej (art. 36 § 3 KRO nie stanowi wyjątku). Brak wymaganej zgody skutkuje nieważnością czynności prawnej wobec małżonka, który jej nie wyraził. Dodatkowo, dla ważności umowy o podziale quo ad usum wymagana jest jednomyślność wszystkich współuprawnionych.

Masz problem z interpretacją niuansów prawnych związanych z Twoją nieruchomością ? Skontaktuj się z nami !

tel. (+48) 536 34 34 32
sekretariat@blumski.pl

Nasza kancelaria jest doświadczona w obsłudze spraw nieruchomości, a doświadczenie to poparte jest wiedzą z tego zakresu oraz praktycznym podejściem do spraw prawnych. Doświadczenie wynika m.in. z tego, że wiele lat byłem odpowiedzialny od strony prawnej za nieruchomości operatora sieci komórkowej ERA (obecnie T-Mobile) w zachodniej Polsce.

biznes case studies corporate law deweloper dział spadku franki international contracts koronawirus kredyt hipoteczny księga wieczysta litigation majątek małżonków najem nasi klienci nasze sukcesy nieruchomości obsługa spółek ochrona środowiska odszkodowanie opiniowanie umów plan zagospodarowania podatki podwyższenie kapitału podział nieruchomości pracodawca Prawnik Twojego biznesu prawo internetu proces budowlany przekształcenie spółki przetarg - obsługa real estate law rejestracja spółek rejestracja znaku reprezentacja w sądzie RODO sprzedaż nieruchomości spółka tajemnica przedsiębiorstwa tenancy law udziały w spółce umowa inwestycyjna venture capital windykacja wspólnota mieszkaniowa własność intelektualna zamówienie publiczne zarząd spółki