flaga - język polski english version flag
Nawigacja Google Maps do Kancelarii

Jesteś tutaj:  Strona główna » Aktualności » SĄD NAJWYŻSZY UTRWALA KORZYSTNĄ DLA FRANKOWICZÓW LINIĘ ORZECZNICZĄ

29 kwietnia 2024 r.

SĄD NAJWYŻSZY UTRWALA KORZYSTNĄ DLA FRANKOWICZÓW LINIĘ ORZECZNICZĄ

Po trzech latach oczekiwania Sąd Najwyższy 25 kwietnia 2024 r. wyjaśnił prawne wątpliwości związane z rozstrzyganiem procesów frankowych. Nie możemy nie napisać, że orzeczenie jest w 100 % zgodne z tym, co przez te lata mówiliśmy naszym Klientom i wpisuje się całkowicie w strategię prowadzenia przez nas spraw sądowych.

Izba Cywilna Sądu Najwyższego w sprawie III CZP 25/22 orzekła następująco:

-1-

„W razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.”

Wyjaśnienie: nie można zastąpić niedozwolonych klauzul przeliczeniowych, tzn. tych, które odsyłają do tabel kursowych banku, innymi normami. Wiadomo już, że klauzule wiążące wysokość raty z tabelą kursową banku są niedozwolone, ale nie można po stwierdzeniu, że są niedozwolone ich w jakikolwiek sposób zastąpić, np. poprzez odesłanie do kursu średniego NBP. Umowa musi więc być czytana tak, jak gdyby tych klauzul nie było i nic „domyślnie” nie wpisujemy w to miejsce.

-2-

„W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.”

Wyjaśnienie: po usunięciu niedozwolonych klauzul przeliczeniowych i w związku z ich niezastąpieniem przez inną normę (bo: patrz pkt. 1) nie znajdziemy w umowie normy, która pozwoliłaby ustalić kurs wiążący strony. A skoro tak, to cała umowa nie wiąże, ponieważ nie ma możliwości ustalenia zobowiązania kredytobiorcy. A skoro cała umowa nie wiąże, to proces dedukcji przez sądy powinien wyglądać tak:

stwierdzam istnienie niedozwolonej klauzuli przeliczeniowej->nie mogę jej zastąpić->stwierdzam, że umowa nie zawiera żadnej klauzuli ustalającej kurs->ustalam nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy

a w konsekwencji dziać się będzie tak:

ustalenie nieistnienia stosunku prawnego->uprawomocnienie się takiego wyroku->zwrot przez bank wszystkich zapłaconych rat (po umniejszeniu o kwotę udzielonego kredytu – najczęściej o kwotę w PLN przelaną deweloperowi lub sprzedającemu nieruchomość kupioną za kredyt)

-3-

„Jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają samodzielne roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron.”

Wyjaśnienie: każda ze stron jest uprawniona dochodzić zwrotu świadczeń zapłaconych na podstawie wadliwej umowy – kredytobiorcy dochodzą zwrotu rat, a bank zwrotu kwoty kredytu. Sąd „z automatu” nie obniża roszczenia kredytobiorców o zwrot rat o kwotę kredytu.

-4-

„Jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwot wypłaconych z tytułu kredytu rozpoczyna się co do zasady od dnia następującego po dniu, w którym kredytobiorca zakwestionował względem banku związanie postanowieniami umowy.”

Wyjaśnienie: bank ma 3 lata na złożenie do sądu powództwa o zwrot kapitału licząc od dnia, w którym otrzymał od kredytobiorcy pismo wzywające do zwrotu rat. Zgodnie z ogólnymi zasadami cywilistycznymi okres ten liczymy od końca roku, w którym zostało doręczone ww. pismo kredytobiorcy. Później składane roszczenia banków są przedawnione.

-5-

„Jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia.”

Wyjaśnienie: praktyczny koniec marzeń banków o skuteczności ich powództw o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Podobnie brak szans na kolejne roszczenia kredytobiorców (związane z korzystaniem z wpłaconych rat).

 

biznes deweloper dział spadku franki international contracts koronawirus kredyt hipoteczny księga wieczysta majątek małżonków najem nasi klienci nasze sukcesy nieruchomości obsługa spółek ochrona środowiska odszkodowanie opiniowanie umów plan zagospodarowania podatki podwyższenie kapitału podział nieruchomości pracodawca Prawnik Twojego biznesu prawo internetu proces budowlany przekształcenie spółki przetarg - obsługa rejestracja spółek rejestracja znaku reprezentacja w sądzie RODO sprzedaż nieruchomości spółka udziały w spółce umowa inwestycyjna venture capital windykacja wspólnota mieszkaniowa własność intelektualna zamówienie publiczne zarząd spółki