SKLEP INTERNETOWY JEST PRZEDSIĘBIORSTWEM (NIEKIEDY)
Czy sprzedaż sklepu internetowego to to samo, co sprzedaż przedsiębiorstwa? Sąd Najwyższy w najnowszym wyroku z czerwca 2024 roku podjął próbę odpowiedzi na to pytanie – i jego stanowisko może sporo namieszać.
Chodziło o sytuację, w której jedna spółka sprzedała drugiej sklep internetowy – domenę, prawa do strony oraz oprogramowanie. Wierzyciel pierwotnego właściciela uznał, że był to transfer zorganizowanej części przedsiębiorstwa, więc nowy właściciel powinien odpowiadać za długi poprzednika. Sądy niższych instancji nie zgodziły się z tym podejściem – ich zdaniem, bez przejęcia towarów, pracowników czy bazy klientów nie można mówić o zorganizowanej całości.
Sąd Najwyższy uznał jednak, że w przypadku e-commerce punkt ciężkości może być gdzie indziej. W dobie gospodarki cyfrowej to właśnie domena, oprogramowanie czy layout sklepu mogą stanowić trzon działalności. Nie zawsze potrzebna jest fizyczna infrastruktura bowiem wystarczy, że zestaw składników pozwala kontynuować działalność w podobnej formie. Sprawa wróciła zatem do ponownego rozpatrzenia.
To orzeczenie może być przełomowe zarówno dla wierzycieli, jak i dla firm działających online. Z pewnością warto śledzić dalsze losy tej sprawy i uważnie podchodzić do każdej transakcji w branży e-commerce.